
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 października 2025 roku o sygn. akt I FSK 2037/24 orzekł, że dla sprowadzonych z zagranicy samochodów osobowych wyposażonych w mały silnik elektryczny (tzw. miękkich hybryd), odpowiednią stawką akcyzy jest stawka obniżona, właściwa dla aut hybrydowych, tj. 1,55% dla pojazdów o pojemności silnika do 2.0 litrów (zamiast podstawowej stawki 3,1%), oraz 9,3% dla pojazdów o pojemności silnika powyżej 2.0 litrów (zamiast podstawowej stawki 18,6%).
Wprawdzie już sam wyrok NSA stanowił silne oręże do prezentowania swoich racji przed urzędami skarbowymi, to do talii kart podatników dochodzi nowo wydana interpretacja ogólna Ministra Finansów z dnia 26 lutego 2026 roku o nr PAD6.8101.1.2026, która potwierdza pogląd o prawidłowości stosowania obniżonych stawek akcyzy dla miękkich hybryd. Minister stwierdził w interpretacji, że: „Kształtująca się, jednolita linia orzecznicza sądów administracyjnych uznaje, że z uwagi na brak definicji „hybrydowego napędu spalinowo-elektrycznego” w ustawie o podatku akcyzowym, w oparciu o zasady wykładni językowej i celowościowej, brak jest podstaw do zaakceptowania przyjętego przez organy podatkowe stanowiska, zgodnie z którym „hybrydowy napęd spalinowo-elektryczny” oznacza, że pojazd ma zdolność ruszania i poruszania się wyłącznie przy użyciu silnika elektrycznego. W konsekwencji, zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą, „hybrydowym napędem spalinowo-elektrycznym” będzie więc każdy napęd, który wynika z pracy współdziałających ze sobą co najmniej dwóch silników (spalinowego i elektrycznego) i to bez względu na moc któregokolwiek z nich”.
Sprawa właściwego opodatkowania akcyzą aut będących miękkimi hybrydami mogła nastręczać trudności o tyle, że w tych pojazdach silnik elektryczny – inaczej niż przy klasycznej hybrydzie, jedynie wspomaga silnik spalinowy przy ruszaniu, przyspieszaniu i rozruchu, natomiast nie napędza auta samodzielnie.
Zarówno wyrok NSA, jak i interpretacja ogólna Ministra Finansów nie zmieniają obowiązującego prawa, ponieważ wyrok Sądu jest elementem stosowania, a interpretacja Ministra, elementem wykładni przepisów prawa, które już obowiązują.
Oznacza to, że korzyść wynikająca z wyżej opisanego podejścia sądów i organów podatkowych, nie dotyczy tylko przyszłych importów aut, lecz także tych, które dokonały się przed wydaniem interpretacji. Podatnik, który uiścił już akcyzę w wysokości wynikającej ze stawki podstawowej, w rzeczywistości nadpłacił należną akcyzę co najmniej o połowę jej nominalnej wartości. W niektórych sytuacjach mogą to być bardzo wysokie kwoty, zwłaszcza wówczas, gdy podatnik zajmuje się sprowadzaniem aut w sposób ciągły i zorganizowany, a transakcji tych było więcej. W interesie podatnika leży podjęcie czynności zmierzających do wykazania nadpłaty w podatku akcyzowym.
Design i wykonanie: Proformat