
Wraz ze wzrostem popularności hulajnóg elektrycznych na polskich drogach, ścieżkach rowerowych i w parkach, coraz częściej pojawiają się wątpliwości dotyczące ich kwalifikacji prawnej. Kontrowersje te wzmagane są głośnymi przypadkami publikowanymi w mediach społecznościowych, kiedy to użytkownik takiej hulajnogi ucieka przed kontrolą Policji lub kieruje pod wpływem lub po użyciu alkoholu. W kontekście tych wydarzeń w niniejszym artykule warto odpowiedzieć na pytanie:
Czy kierujący e-hulajnogą podlega takim samym rygorom prawnym jak kierowca samochodu oraz jakie konsekwencje grożą za jazdę w stanie nietrzeźwości, spowodowanie wypadku lub ucieczkę przed kontrolą drogową?
Poniższa analiza kompleksowo wyjaśnia status prawny hulajnogi elektrycznej na gruncie Prawa o ruchu drogowym, Kodeksu karnego oraz Kodeksu wykroczeń, choć zagadnienia tego definitywnie nie zamyka, ponieważ jest ono nowe, odznacza się dynamiką, a linia orzecznicza nadal się kształtuje.
Nowelizacja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (PrRd) wprowadziła do polskiego porządku prawnego definicję hulajnogi elektrycznej. Zgodnie z art. 2 pkt 47b PrRd hulajnoga elektryczna to:
Pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe.
Ustawodawca zaliczył hulajnogę elektryczną do kategorii pojazdów, ale nie zaliczył jej wprost do kategorii pojazdów mechanicznych. Warto zaznaczyć, że ani w Kodeksie karnym ani Prawie o ruchu drogowym nie ma definicji legalnej „pojazdu mechanicznego”. Bezsprzecznie natomiast, osoba kierująca taką hulajnogą jest w świetle prawa kierującym pojazdem (nie jest pieszym), co nakłada na nią określone obowiązki i ograniczenia w ruchu drogowym, jak też w razie zdarzenia, wiąże się z innym rodzajem odpowiedzialności.
O ile Prawo o ruchu drogowym definiuje hulajnogę elektryczną, to Kodeks karny nie zawiera legalnej definicji „pojazdu mechanicznego”. Kwestię tę rozstrzyga jednak ugruntowane orzecznictwo sądowe. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., o sygn. akt II KK 227/19 podano, że:
„pojazdem mechanicznym jest każdy pojazd, który z racji swojej konstrukcji jest poruszany siłą mechaniczną pochodzącą z silnika […] Definicja ta dotyczy każdego pojazdu poruszającego się w każdej strefie ruchu: lądowego, wodnego i powietrznego.”
W świetle tego orzeczenia mogłoby się zatem wydawać, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem mechanicznym, bo przecież jest wyposażona w silnik elektryczny, który wprawia ją w ruch.
Zgodnie z aktualną linią orzeczniczą jednak, którą uobecnia wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. akt III KK 13/22, za pojazd mechaniczny uznaje się pojazd wprawiany w ruch za pomocą umieszczonego w nim silnika (elektrycznego lub spalinowego), który konstrukcyjnie przeznaczony jest do poruszania się po drogach i osiągania znacznych prędkości, a jego masa i konstrukcja stwarzają istotne zagrożenie w ruchu. W powyższym wyroku Sąd Najwyższy wywiódł następująco:
„Hulajnoga elektryczna zaopatrzona w silnik o parametrach zbliżonych do mocy silnika roweru wspomaganego elektrycznie, która zachowuje wszystkie normalne cechy charakterystyczne budowy umożliwiające jej zwykłą eksploatację jako hulajnogi, tj. poruszanie się poprzez odpychanie się nogą, nie jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów kodeksu karnego”.
Klasyfikacja ta ma kluczowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności karnej kierującego. Sąd Najwyższy odniósł się do czterech kluczowych aspektów:
Wyrok ten przesądza, że samoistne wyposażenie hulajnogi w silnik elektryczny nie przesądza jeszcze o jej przynależności do pojazdów mechanicznych, o ile moc silnika elektrycznego zbliżona jest do mocy roweru wspomaganego elektrycznie. Jeśli hulajnoga będzie wyposażona w silnik, który odznacza się dużą mocą odbiegającą od mocy typowego roweru elektrycznego, to wówczas hulajnoga najpewniej zakwalifikowana zostanie przez Sąd jako pojazd mechaniczny, sprowadzając konsekwencje za popełnienie określonego czynu, na równi z kierującym samochodem.
Wiele kontrowersji budzą bowiem zachowania niektórych użytkowników hulajnóg, którzy poruszają się ze znacznymi prędkościami w miejscach publicznych, w ciągach ruchu pieszych, a konstrukcyjnie hulajnogi te pozbawione są ograniczników prędkości, czyniąc z nich pojazdy rozwijające względnie duże prędkości, a tym samym stwarzają one potencjalne zagrożenie dla osób postronnych.
Zakładać można, że masywna, rozbudowana konstrukcyjne hulajnoga elektryczna, rozwijająca duże prędkości nieprzystające do charakterystycznego roweru elektrycznego, zostanie zakwalifikowana jako pojazd mechaniczny. Całkowicie błędny, ale i wysoce ryzykowny byłby pogląd głoszący, że każda hulajnoga elektryczna nie jest pojazdem mechanicznym!
Fakt, że hulajnoga elektryczna co do zasady nie jest pojazdem mechanicznym, nie oznacza bezkarności kierującego. Istotnie zmienia się jednak kwalifikacja prawna ewentualnych czynów popełnionych z jej użyciem.
PRZYKŁAD:
Paweł jest kierowcą zawodowym w transporcie ciężarowym i z tego się utrzymuje. Na spędzanie czasu wolnego w domu, kupił on sobie fabrycznie nową hulajnogę elektryczną rozwijającą maksymalną prędkość do 20 km/h. Wracając ścieżką rowerową z imprezy u kolegi, został zatrzymany przez patrol pieszy funkcjonariuszy Policji, którzy na skutek przeprowadzonej kontroli trzeźwości ustalili, że Paweł znajduje się w stanie nietrzeźwości (0,8 promila). Grożąca Pawłowi odpowiedzialność prawna to kara aresztu, grzywna od 2.500 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych (np. hulajnogi elektrycznej). Paweł nie straci możliwości zarobkowania jako kierowca zawodowy, ponieważ nie zostanie orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Nie, ponieważ typowa, niezmodyfikowana hulajnoga elektryczna nie jest pojazdem mechanicznym, a jazda nią pod wpływem alkoholu stanowi wykroczenie z art. 87 §1a i §2 KW. Sąd może orzec natomiast zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych (np. rowerów, hulajnóg). Zakaz ten nie obejmuje jednak uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych (kat. B).
Nie. Ucieczka na typowej, niezmodyfikowanej hulajnodze elektrycznej nie spełnia znamion przestępstwa z art. 178b KK. Jest to jednak poważne wykroczenie z art. 92 §2 KW, za które grozi dotkliwa grzywna do 30.000 zł lub kara aresztu.
Tak. Hulajnoga elektryczna jako posiadająca silnik elektryczny wprawiający ją w ruch posiada podstawową, fundamentalną cechę pojazdu mechanicznego. Orzecznictwo jednak wyhamowuje ten automatyzm wskazując, że hulajnoga o typowych parametrach, zbliżonych do roweru elektrycznego z natury rzeczy niestwarzająca tak poważnego zagrożenia, nie jest pojazdem mechanicznym. Jeśli jednak hulajnoga elektryczna zostanie przekonstruowana do rozwijania dużych prędkości lub jej masa pozbawi ją cech użytkowania bez napędu silnikowego, wówczas kwalifikowana będzie jako pojazd mechaniczny ze wszystkimi tego konsekwencjami prawnymi.
Nie. Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych jest pojęciem znacznie szerszym niż zatrzymanie prawa jazdy określonej kategorii. Orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wyklucza ich prowadzenie także wobec osób, które nie posiadają uprawnień lub dopiero je nabędą. Oznacza to, że osoba poddana zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych w okresie jego obowiązywania nie może prowadzić pojazdów mechanicznych, które nie wymagają uprawnień oraz nie będzie mogła tych uprawnień uzyskać.
Chociaż typowa hulajnoga elektryczna nie jest traktowana przez polskie prawo karne jako pojazd mechaniczny, poruszanie się nią nie zwalnia z odpowiedzialności prawnej jej użytkowników. Zgubne jest przekonanie, że samoistne traktowanie pojazdu jako hulajnogi elektrycznej wyłącza odpowiedzialność karną. Należy pamiętać, że kwalifikacja prawna i karnoprawna istotnie różnić się będzie w sytuacji, gdy użytkownik hulajnogi elektrycznej dokonał jej modyfikacji np. poprzez usunięcie ograniczeń prędkości. Taki pojazd, jako stwarzający istotne zagrożenie w ruchu lądowym, rozwijający duże prędkości zostanie potraktowany przez Sąd jako pojazd inny niż hulajnoga elektryczna sensu stricto, mieszczący się w definicji pojazdu mechanicznego. Takie ustalenie Sądu natomiast, wiązać się będzie z dalece bardziej dolegliwymi konsekwencja karnoprawnymi, które mogą zaważyć na dalszym życiu – pracy zawodowej, możliwości zdobycia uprawnień określonej kategorii czy niekaralności.
Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie z zakresu prawa karnego lub wykroczeń drogowych, skontaktuj się z naszą Kancelarią Adwokacką:
Adwokat Maciej Tylewski Kancelaria Adwokacka Lubin
ul. Mikołaja Reja 6, 59-300 Lubin
Tel: 795 120 143
E-mail: adwokat.tylewski@gmail.com
Design i wykonanie: Proformat